Everleigh
Nastał poranek, tak jak się tego spodziewałam. Przez całą noc nie mogłam spać. Felix spał tej nocy w pokoju i, jak się zdawało, jego sen był całkowicie spokojny.
Dziś jest nasz długo wyczekiwany dzień. Dzień, którego Felix i ja tak pragnęliśmy.
Chociaż oboje wiedzieliśmy, że to małżeństwo nie było jeszcze prawdziwe, Felix nie mógł wyzbyć się poczucia bycia żonatym. Dla niego nie różniło
















