Kiedy Dominic się obudził, zorientował się, że leży na szpitalnym łóżku. Weszła pielęgniarka, ucieszona na jego widok. „Panie Blackwood, w końcu się pan obudził. Był pan w śpiączce przez cały dzień”.
„Cały dzień?”.
„Cholera!” – przeklął w duchu.
Jego fobia na widok krwi stawała się tak poważna, że mdlał w krytycznych momentach. Ostatnią rzeczą, jaką pamiętał przed utratą przytomności, była postrze
















