W srebrnym sportowym aucie Silas skupiał całą uwagę na drodze. Każdy gram nacisku na pedał gazu był dawkowany z niezwykłą ostrożnością, by nie narazić swojej bogini i dwójki maluchów w jej brzuchu na niepotrzebne wstrząsy.
— Szefowo, jesteś taką niegrzeczną matką. Jak możesz odwiedzać bar, będąc w ciąży? To fatalna edukacja prenatalna.
— To bar restauracyjny. Nie piłam alkoholu.
Vivienne siedziała
















