"Z kim niby?" Vivienne nie potrafiła zrozumieć ani słowa z tego, co mówiła Lyra. Nie brała krzyków przyjaciółki na poważnie, ponieważ ta zawsze miała skłonność do dramatyzowania.
"Z Dominikiem Blackwoodem!" wrzasnęła Lyra. "Dziewczyno, jeśli naprawdę z nim spałaś, to srogo się na tobie zawiodę... Wiem, że kiedyś wam kibicowałam, ale ten kretyn przekroczył granicę! Czy nie mówiłaś, że chcesz się z
















