Kiedy Dominic odzyskał przytomność, uświadomił sobie, że leży już na szpitalnym łóżku, a jego głowa jest owinięta białą gazą.
Vivienne przez cały czas trwała przy jego boku. Dopiero gdy zobaczyła, że otworzył oczy, odetchnęła z ulgą.
Mimo to jej głos brzmiał chłodno. „Skoro już się obudziłeś, ja będę się zbierać”.
W rzeczywistości martwiła się o niego, ale nie chciała, by się o tym dowiedział.
Zan
















