Właścicielem tego zuchwałego głosu był Barrett Vickers. Trzymał papierosa w ustach, a za nim kroczyło pięciu podwładnych, gdy podchodził do Vivienne.
— Pamiętasz, jak twoi rodzice byli mi dłużni mnóstwo szmalu, a potem postanowili zgłosić mnie na policję za nielegalny handel? Tak, musiałem zapłacić miliony grzywny i spędziłem dwa bite tygodnie w areszcie!
— Kiedy w końcu wyszedłem i byłem gotów na
















