W ciągu dnia dziewiczy las z gęstą roślinnością przy Aetheria Lodge był dla bogaczy naturalną oazą tlenową, miejscem wypoczynku i rekreacji. Jednak nocą stawał się niebezpiecznym terenem, po którym grasowały wszelkiego rodzaju dzikie zwierzęta.
W samym sercu lasu znajdował się zapomniany podziemny bunkier otoczony winoroślą i cierniami. Mało kto zapuszczał się w te rejony. W tej chwili biło od nie
















