– Mmm...
Usta mężczyzny były gorące. Vivienne poczuła, jak w głowie robi jej się pusto. Po prostu pozwoliła mu przejąć inicjatywę, jakby jej ciało zostało sparaliżowane.
To nie był ich pierwszy pocałunek, ale pierwszy raz robił to tak namiętnie i z taką pasją.
Do tego stopnia, że sama zatraciła się w tym pocałunku i nie mogła powstrzymać się przed odwzajemnieniem go...
Tracąc poczucie rzeczywistoś
















