„Dominic, postaw mnie. Nie jesteśmy ze sobą aż tak blisko!” – powiedziała Vivienne, próbując wyrwać się z uścisku mężczyzny.
Była zażenowana tym, że mimo swoich umiejętności i reputacji nie potrafiła go pokonać.
„Przestań się wiercić. Jesteś ranna” – odparował Dominic z kamienną twarzą, niosąc ją do łazienki.
Była lekka jak piórko, co wzbudziło w nim ogromną potrzebę ochrony.
Vivienne na chwilę od
















