Tymczasem w rezydencji Fullerów Toby marszczył brwi, wpatrując się w temat, który właśnie trendował.
Stojący obok niego Tom drżał. „Prezesie Fuller, ja tego nie zrobiłem. Ktoś musiał to celowo wyciec. Czy mam kazać komuś zatrzymać ten trend?”
„Nie ma takiej potrzeby.” Toby zacisnął usta, a w jego oczach przemknęły nieopisane emocje. „To musi być sprawka rodziny Grayów.”
Tom zrozumiał, co miał na m
















