„To pachnie tak samo jak żel pod prysznic, który miałem na rękach w łaźni. Dlaczego jednak czuję zapach żelu Sonii tutaj? Chyba że ten żel wcale nie należy do niej. Zanim wyszliśmy, to Tina korzystała z tej łazienki, co oznacza, że to właściciel żelu spowodował poślizgnięcie się Sonii”.
Mocno ściskając szlafrok w dłoni, Toby wbił zimny wzrok w butelkę żelu pod prysznic w szafce łazienkowej. Butelk
















