– Cześć, Tina. – Głos Cynthii się łamał. – Co mam teraz zrobić? Sonia wkrótce złoży przeciwko mnie pozew!
Tina również tego nie przewidziała, więc zaczynała ją od tego boleć głowa.
– Spokojnie, Cynthio. Nie musisz się martwić.
– Jak mam się nie martwić? – Cynthia tupnęła nogą ze zdenerwowania. – Jak tylko wniesie oskarżenie, będę miała wpis w kartotece. Jak ludzie z wyższych sfer będą mnie postrze
















