Kiedy Sonia była w drodze do Sakura Heights, nagle zaczęło padać i deszcz stawał się coraz silniejszy.
Gdy dotarła do Sakura Heights, w parkingu podziemnym nie było już miejsc, więc mogła zaparkować jedynie na parkingu pod gołym niebem. Następnie, wysiadając z samochodu, zorientowała się, że nie ma parasola, więc musiała zakryć głowę torebką i wbiec do środka, zaciskając zęby.
Ścieżka była bardzo
















