Wszyscy rodzice byli tak wściekli, że odebrało im mowę.
– Wygrałem! Wygrałem! – Tyler podbiegł do Soni, wciąż dysząc, ale w jego głosie słychać było wyraźną nutę ekscytacji. – Wyglądałem tak dobrze, kiedy przed chwilą zrobiłem wsad! Widziałaś to? Zrobiłaś zdjęcie?
– Nie. – Odgarnęła włosy bez emocji, jakby osoba, która przed chwilą mu kibicowała, wcale nie była nią.
– K-Kłamiesz. Wyraźnie widziałe
















