Drżąc ze strachu, Tyler szybko się rozłączył, zarzucił plecak na ramię i pędem ruszył w stronę drzwi. Nie czekał, aż Sonia go wyprosi.
Jednak przed wyjściem odwrócił się i ostrzegł:
– Przyjęłaś moje prezenty, co oznacza, że musisz przyjść do szkoły i pomóc mi w tę sobotę! Jeśli odważysz się powiedzieć o tym Toby’emu, powiem mu, że sypiasz z innym facetem zaraz po rozwodzie!
Słysząc to, Sonia oniem
















