Charlotte skinęła głową i odpowiedziała:
– Nie martw się, tato.
– Jak mam się o ciebie nie martwić? Jesteś moją córką i znam cię najlepiej. Wszyscy myślą, że jesteś ładna i inteligentna, ale nikt z nich nie wie, że to tylko maska, którą zakładasz, by ukryć swoje prawdziwe „ja”. Jesteś upartą dziewczyną i masz w sobie bunt. Nie chcesz nikomu ustąpić, a jeśli ktoś spróbuje cię kontrolować, z pewnośc
