Charlotte przywołała taksówkę na skraju drogi.
Po porodzie nie odpoczęła należycie. Mimo skrajnego wyczerpania, parła naprzód.
W chwili, gdy wsiadła do samochodu, zmęczenie uderzyło w nią niczym powódź. Rozsiadła się w fotelu i natychmiast zasnęła.
– Pobudka! Wstawaj! Jesteśmy na miejscu!
Charlotte została obudzona przez kierowcę, który nią potrząsał. Kiedy otworzyła znużone oczy, taksówka wjechał
