– Co jeszcze powiedział? – Głos Charlotte wyraźnie drżał.
– Drugi Panicz nie wydawał się być wczoraj w dobrym nastroju, więc nie mówił zbyt wiele. – Oczy Lucasa rozbłysły. – Ha! A propos złego nastroju Drugiego Panicza, ten gość Daniel Stewart zadzwonił do mnie wczoraj w nocy i powiedział, że Drugi Panicz był tak zazdrosny, iż myślał, że zachorował, więc zachowajmy to tylko między nami. Jak sprawi
