To przelało czarę goryczy.
Coś w Zacharym pękło, a wewnętrzny głos krzyczał, by ją pocałował. Lekko uniósł twarz Charlotte i przycisnął swoje wąskie usta do jej czoła.
„Jesteś dupkiem!” — krzyknęła Charlotte, sprawiając, że Zachary cofnął się gwałtownie.
Sekundę później Charlotte dodała: „Ty niewdzięczny sukinsynu! Mam nadzieję, że umrzesz milion razy... Jak mogłeś mnie zdradzić?
„Bryson, byłam dl
