Perspektywa Vesper
– Tam jest główny namiot – powiedział Krix, prowadząc mnie w stronę wielkiego białego zadaszenia, pod którym trwała rejestracja. – Musimy cię zgłosić i przydzielić ci samochód.
Zwalisty mężczyzna z tatuażami Watahy Szkarłatnego Kamienia na przedramionach siedział przy składanym stole z podkładką z klipsem. Spojrzał w górę, gdy podeszliśmy, a jego wzrok prześlizgnął się po mnie
















