Perspektywa Vesper
Na moje słowa chłopaki stojący przede mną zamarli.
Wiedziałam, że różnią się od mojego brata, który ścigał się tylko dla pieniędzy. Ci faceci to były po prostu dzieciaki z funduszami powierniczymi, które nie miały nic lepszego do roboty. Mieli bogatych, nietykalnych tatusiów, którzy ich wspierali. Ściganie się było dla nich tylko grą dla zabicia czasu, niczym więcej.
Ale wyścig
















