Perspektywa Rhei
Co do diaska wydarzyło się zeszłej nocy? Jakim cudem znalazłam się z powrotem w moim łóżku? Zmarszczyłam brwi, rozglądając się dookoła. Nic nie wydawało się zmienione, ale unosił się tu zapach, który sprawił, że serce zaczęło mi szybciej bić w piersi.
Głowa mi pękała od ilości alkoholu, który wypiłam ubiegłej nocy. Dlaczego, u licha, tyle wypiłam?
Wyślizgnęłam się z łóżka i poszła
















