Punkt widzenia Rhei
Cała trójka wpatrywała się we mnie. Aurelia i Cal z uśmiechami na twarzach, a Silas z gniewnym grymasem.
Stałam przed nimi z szeroko otwartymi oczami, a moje serce gwałtownie łomotało w piersi. Nie byłam pewna, jakiej wymówki użyć, by się z tego wyplątać. Nie było mowy, żebym zjadła kolację z Silasem i jego rodziną.
"Naprawdę powinnam już iść" - zdołałam wykrztusić, wskazując k
















