– Puść mnie – powiedziałam przez zaciśnięte zęby.
– Kiedy przestaniesz udawać, że nic do mnie nie czujesz, Rheo? – zapytał zmysłowym tonem, a jego oczy pociemniały z pożądania, wywołując zimny dreszcz na moich plecach. – Wiem, że wciąż mnie pragniesz.
– W twoich snach, Declan – mruknęłam, wyrywając ramię z jego uścisku.
– Obserwowałaś nas tymi swoimi zazdrosnymi oczami – powiedział, chwytając mój
















