Meg wpadła podczas kolacji na dobry pomysł, abym może pojechała zobaczyć się z ojcem w więzieniu; być może mógłby mi coś doradzić, jak postępować z jego partnerką. Nie byłam pewna, czy jestem na to gotowa. Ale po wyjściu ze szkoły następnego dnia postanowiłam spróbować i przekonać się, czy uda mi się z nim porozmawiać.
– Przykro mi, proszę pani. Kazano nam pani nie wpuszczać – powiedział jeden ze
















