– Położył cię do łóżka? – zapytała, a w jej głosie usłyszałam uśmiech.
– W najbardziej niseksualny sposób z możliwych – powiedziałam. – Wciąż byłam w pełni ubrana.
– Auć – mruknęła.
– Co ja teraz zrobię, Meg? Zrobiłam z siebie kompletną idiotkę przed Likanem.
– Byłaś pijana; nie możesz obwiniać się o coś, co zrobiłaś pod wpływem alkoholu. Jestem pewna, że Silas Vance to zrozumie – zapewniła mnie,
















