Perspektywa Rhei
– Nie wierzę, że naprawdę idziesz na randkę z siostrzeńcem Silasa Vance'a! – zapiszczała Meg, gdy obie przeszukiwałyśmy moją szafę. Oliver miał po mnie przyjechać za parę godzin, a ja nie miałam co na siebie włożyć na ten wieczór. Byłam tak zdenerwowana, że czułam się, jakby mój żołądek miał za chwilę wywrócić się na lewą stronę.
– Może to był zły pomysł – powiedziałam, odwracając
















