Z perspektywy Rhei
Zmarszczyłam brwi w ciemnościach sypialni, gdy imię Declana zamigało na urządzeniu. Oddech uwiązł mi w gardle. Otworzyłam wątek wiadomości, a moja klatka piersiowa zacisnęła się na widok jego podłych słów.
*Jak śmiesz wyjeżdżać z innym facetem! Naprawdę jesteś dziwką!!*
Litery wypalały mi oczy. Wysłał kolejną wiadomość, zanim zdążyłam przetworzyć pierwszą.
*Dla każdego rozłożysz
















