Punkt widzenia Rhei
– C... co ty tutaj robisz? – zapytał Cal z szeroko otwartymi oczami, wpatrując się w ojca.
Silas uniósł w górę brew i odwzajemnił spojrzenie syna.
– Zostałem wezwany na spotkanie z nauczycielami – wyjaśnił. – Byłem mile zaskoczony, widząc, że twoja matka już tu jest.
Cal zerknął na mnie, a jego policzki płonęły szkarłatem, podobnie jak moje.
– Moja... moja matka... – wyszeptał
















