Z perspektywy Rhei
Noc mijała powoli; nie udało mi się zrobić żadnych postępów w kwestii naszej ucieczki. Nie żebym uważała, że możemy uciec, ale myślałam, że może uda mi się znaleźć jakiś słaby punkt klatki lub ułożyć jakikolwiek plan przed nadejściem ranka. Brak okien sprawiał, że trudno było stwierdzić z całą pewnością, która jest godzina.
Aurelia opierała się o mnie i ostatecznie zasnęła, wycz
















