Punkt widzenia Rhei
Silas oddaje moje wydrukowane CV w pełnej napięcia, ciężkiej ciszy. Powietrze między nami wydaje się tak gęste, że można by je kroić nożem. Jego ciemne oczy przemykają po mojej twarzy, skanując mój wyraz w poszukiwaniu najmniejszej oznaki oszustwa. Szuka kłamstwa, ale ja wytrzymuję jego spojrzenie, nie zamierzając ustąpić. Zadowolony, że mówię prawdę o nieznajomości jego tożsam
















