– Poznał pańską kuzynkę – mruknął Jax.
Oliver uniósł brwi.
Aurelia była piękna, ale nie dorastała Rhei do pięt. To było również dziwne, że wilk Declana z własnej woli zgodził się być z Aurelią, skoro jego przeznaczona przez cały czas znajdowała się tuż obok.
– To nie ma żadnego sensu – powiedział Oliver, kręcąc głową.
– Ja też tego nie rozumiem – przyznał mu rację Jax. – Ale poznał Aurelię i, zani
















