"Pragnę rzeczy, które ostatecznie mnie zniszczą". — Sylvia Plath
—
Minęło kilka dni od incydentu, a Elias wciąż opiekował się Julianem, czując się wobec niego dłużnikiem za uratowanie Milo. Pomagał mu czyścić ranę i zmieniać opatrunek rano i wieczorem, po zajęciach i przed powrotem do domu na sen.
Julian czuł się coraz lepiej i mógł już chodzić bez pomocy ramięcia innej osoby. Odetchnął z ulgą, bo
















