Gideon czeka z Nico przed klubem nocnym, dopóki nie przyjeżdża po niego kierowca. Wcześniej wypił kilka drinków, więc nie może ryzykować powrotu do domu własnym samochodem. Gideon odprowadza go wzrokiem z triumfalnym uśmiechem. Nie spodziewał się, że tak zakończy wieczór, i wie, że nieprędko o tym zapomni.
Jest w Nico coś, co odróżnia go od innych mężczyzn. Gideon nie potrafi dokładnie wskazać co,
















