Ostatni dzień egzaminów jest zawsze wyjątkowy. W sekundzie, w której profesor kładzie kartkę na twoim stole, czujesz ulgę, bo wiesz, że potem są już tylko wakacje, koniec zarywania nocy nad książkami i stresowania się ocenami. Ostatniego dnia nie zależy ci już na tym, czy zdasz ten egzamin, czy nie. Chcesz tylko, żeby to wszystko się skończyło.
Dla Eliasa to podwójna wygrana, ponieważ uczył się w
















