Elias kończy się ubierać, przypina mikrofon pod krawatem i wkłada słuchawkę do ucha. Czeka, aż Jasper wróci z ich bronią. Podczas poprzednich Gal Aureliańskich nigdy nie wydarzyło się nic niebezpiecznego, ale ochroniarze muszą być uzbrojeni na wszelki wypadek.
Jasper wraca z walizką i otwiera ją, zanim podaje mu pistolet. Elias chowa go pod marynarką, mając nadzieję, że nie będzie musiał go używać
















