Elias wychodzi z sali wykładowej wściekły; właśnie otrzymał wiadomość od Jaxsona. Lichwiarze czekali na niego przed budynkiem kampusu. Nie może uwierzyć, jak szybko minął miesiąc. Nadszedł już czas, by im zapłacić.
Elias wybiega na zewnątrz i dostrzega mężczyzn w czarnych garniturach palących papierosy w kącie. Zaciska pięści i bierze głęboki oddech, by opanować gniew.
— Jaxson — udaje uśmiech, po
















