Harlan jedzie ponad godzinę, by dotrzeć do szpitala. Na szczęście dla Vance’ów, jeden znajdował się blisko ich kurortu. Udało się ich uratować na czas — być może.
Julian wraz z ochroniarzem wchodzi do środka, podczas gdy Harlan zostaje w aucie. Pytają o numer pokoju Killiana i wjeżdżają windą na ostatnie piętro.
— Możesz zostać tutaj — mówi Julian do ochrony, gdy docierają przed drzwi.
— Oczywi
















