Elias rozumie obawy Juliana, gdy tylko docierają przed kampus. Studenci, których zazwyczaj widywał w takich samych mundurkach jak jego, mają na sobie najdroższe ubrania — suknie od Valentino, smokingi od Saint Laurent, buty od Jimmy'ego Choo... Portfel Eliasa aż łka z żalu.
Julian długo pozostaje w środku, obserwując kolegów z klasy i ich rodziców wchodzących na kampus. Bierze wdech i poprawia muc
















