— Kto to? — pyta Julian, wskazując na wysokiego mężczyznę rozmawiającego z Harlanem, który opiera się o drzwi samochodu.
— Nie mam pojęcia — Elias wzrusza ramionami i przygląda się facetowi w mundurze. Jest z innego uniwersytetu — zarezerwowanego wyłącznie dla elity — i wygląda na to, że całkiem dobrze zna Harlana.
— Myślisz, że to ten przyjaciel, o którym wspomniał ostatnio? — Julian uśmiecha się
















