Koza była tak samo nudna, jak zawsze to sobie wyobrażałam. Pani Newman bacznie mnie obserwowała, upewniając się, że siedzę w ciszy, nie robiąc nic, podczas gdy ona sprawdzała raporty.
— Szczerze mówiąc, nie wiem, co w ciebie ostatnio wstąpiło, Ario — powiedziała. — Jesteś moją najlepszą uczennicą. Dlaczego tak bardzo się buntujesz?
Spojrzałam na nią i wzruszyłam ramionami. Nie byłabym w stanie wyj
















