Ogarnęła mnie panika.
Co ja właśnie zrobiłam? Byłam tak pochłonięta głupią kłótnią, że nawet nie zauważyłam przybycia Myry. Moja emocjonalna reakcja mogła doprowadzić do śmierci niewinnej dziewczyny.
Cai i ja natychmiast zerwaliśmy się na równe nogi i przeszukaliśmy wzrokiem teren. Od razu zobaczyliśmy cztery wilki otaczające ją, dokładnie tak jak w mojej wizji. I choć poczułam ulgę, widząc ją żyw
















