"Alfo... jestem tutaj, aby przyznać się do zdrady".
Pokój wokół mnie stał się lodowato zimny, zawisła ogłuszająca cisza, nikt nie odważył się nawet oddychać zbyt głośno. Wszyscy byli zbyt zszokowani moimi słowami.
A wśród nich, wydający się najbardziej zszokowanym i zranionym... mój ojciec. Nie powiedziałam mu, co zrobiłam. W rzeczywistości ledwo rozmawialiśmy przez ostatnie kilka miesięcy, odkąd
















