Nie żyła.
Myra nie żyła.
Te słowa powtarzały się w mojej głowie, ale wciąż z trudem przyjmowałam do wiadomości, że to prawda.
Niestety, byłam nieprzytomna zaledwie kilka minut, zanim Aleric zdołał mnie obudzić. Znalazłam się na kanapie w środku i odpowiadałam na wszystkie jego pytania najlepiej, jak potrafiłam, choć brzmiałam bardzo mechanicznie.
Zanim skończyłam opisywać, gdzie była Myra i w
















