– Aleric – zawołałam do niego i ostrożnie podeszłam.
Natychmiast zauważyłam, jak spiął się na moją obecność, a jego oczy pociemniały na jeden moment. Przypuszczam, że nie było to aż tak zaskakujące pomyśleć, że będzie wściekły po całym tym czasie spędzonym tutaj.
Jednak jego słowa zdawały się zaprzeczać temu pierwszemu wrażeniu, jedynie wprawiając mnie w zmieszanie.
– Aria – westchnął, niemal jakb
















