To miało wypisane "Alfa Tytus" w każdym calu.
„Przypadkowo” wybrał wieczór, kiedy mój ojciec był poza miastem, a matka miała dyżur w szpitalu. To oznaczało, że będziemy tylko ja... i Aleric.
Wyglądało na to, że błędnie założyłam, iż Tytus skończył z zabawą w swata. Kiedy zostałam przyjęta jako próbny dziedzic Bety, naturalnie myślałam, że niespodziewane randki dobiegną końca. Czy myślał, że ponios
















