Minęły kolejne dwa dni, zanim odbył się pogrzeb Myry.
Wydarzenie miało miejsce na świeżym powietrzu i choć starałam się jak mogłam ukryć moje bardziej charakterystyczne cechy, by się nie wyróżniać, i tak zachowałam ostrożność, trzymając dystans od uczestników. Nie chciałam nikomu stawiać czoła, a tym bardziej z nikim rozmawiać tego dnia.
Coś łatwiejszego do powiedzenia niż do zrobienia przy tak
















