„Taki przystojny” – pomyślałam, patrząc na śpiącego obok mnie Caia.
Nie byłam pewna, jak długo spałam, ale obudziłam się, znajdując go u swego boku. Wyglądał tak spokojnie; jego włosy były w nieładzie, a klatka piersiowa unosiła się i opadała łagodnie. Mogłabym patrzeć na niego godzinami.
Straciłam poczucie czasu, wspominając wydarzenia, które miały miejsce poprzedniego wieczora, ale wkrótce Cai p
















