– Ario? – zapytał Cai, wyrywając mnie z zamyślenia.
Delikatnie wyciągnął rękę i szturchnął palcem miejsce między moimi brwiami, uświadamiając mi, że się krzywię.
– Masz ten wyraz twarzy – powiedział. – Ten, który zazwyczaj mówi mi, że nad czymś za dużo myślisz... Czy powinienem zamknąć drzwi sypialni, żeby uniemożliwić ci ucieczkę?
Natychmiast się rozluźniłam, uśmiechając się nieco na jego żart. N
















