– Panienko? – zawołał do mnie głos.
Moja wizja powoli zbladła po szokującym uświadomieniu sobie tego, co się działo, i podniosłam wzrok, by zobaczyć Lucy pochylającą się nade mną.
– Ario? – zawołała ponownie, na tyle zmartwiona, by porzucić honoryfikacje.
Zamrugałam kilka razy, wracając do rzeczywistości, ale wciąż czułam, jak całe moje ciało drży.
'Zamierzałam zabić Alerica'.
Ta myśl powtarzała s
















